- KYNOLOGIA -

kynologia

Terminarz konkursów

Terminarz konkursów

Wyniki konkursów

Wyniki konkursów

Warunki Zgłoszenia

Warunki Zgłoszenia

KYNOLOGIA

Podział psów myśliwskich ze względu na rodzaj ich wykorzystania w łowisku. W Polskich warunkach rasy psów myśliwskich zostały podzielone i zaszeregowane na następujące grupy psów: legawce (wyżły), płochacze, tropowce i posokowce, dzikarze, norowce, aportery oraz gończe.

- LEGAWCE (WYŻŁY) -

Wyżły to psy, najbardziej ze wszystkich innych ras myśliwskich, kojarzone z łowiectwem, a także z sylwetką myśliwego. Tworzą ją rasy zaszeregowane w grupie VII według podziału FCI ( Międzynarodowej Federacji Kynologicznej ). Przedstawicieli wspomnianej grupy dzieli się tradycyjnie na wyżły z Wysp Brytyjskich, potocznie nazywane „anglikami”, to: Pointer, Seter irlandzki, Seter irlandzki czerwono-biały, Seter angielski, Seter szkocki (Gordon) oraz wyżły kontynentalne – najpopularniejsze to: Wyżeł niemiecki krótkowłosy, Wyżeł niemiecki szorstkowłosy, Wyżeł weimarski, Wyżeł włoski krótkowłosy, Mały münsterländer, Wyżeł czeski szorstkowłosy – Fousek oraz inne rasy pochodzące z kontynentu europejskiego.

Na polowaniu od wyżła wymaga się „okładania pola” tj. przeszukiwania pola pod wiatr lub z bocznym wiatrem. Pies porusza się przed myśliwym galopem bądź kłusem z wysoko trzymaną głową. Sposób szukania polega na wykonywaniu systematycznych „zakosów” w prawo i lewo na odległości 80-150 m. Na odwiatr napotkanej zwierzyny wyżeł musi zareagować „stójką”, tj.: charakterystyczną postawą ciała, którą można określić, jako „zamieranie w bezruchu”. Styl pracy oraz sposób wykonywania stójki zależy od rasy i cech osobniczych danego przedstawiciela.

Pointer – podczas szukania galopem okłada szeroko pole. Porusza się z wysoko uniesioną głową, chwyta odwiatr zwierzyny górnym wiatrem. Po zwietrzeniu zwierzyny (najczęściej ptactwa) do stójki powinien przechodzić z pełnego galopu bez ściągania. Stójka winna być twarda w postawie stojącej z wyprężonym na wysokości grzbietu ogonem.

Seter irlandzki – pracuje pełnym galopem, trzymając głowę na wysokości linii grzbietu. Zwierzynę wystawia głównie w postaci stojącej, poruszając przy tym ogonem „wachlując”.

Seter szkocki – ma wolniejsze chody od poprzedników. Przekładając pole posługuje się zarówno wiatrem górnym oraz półwiatrem. Zwietrzoną zwierzynę wystawia w pozycji stojącej, a także w półprzysiadzie oraz w pozycji leżącej.

Wyżeł niemiecki krótkowłosy – pracuje górnym wiatrem. Przekładając pole porusza się szeroko i szybko, trzymając głowę wysoko. Zwietrzoną zwierzynę zaznacza ściąganiem. Stójkę ma zdecydowaną, twardą, najczęściej w postawie stojącej z wyprężonym, nieruchomym ogonem, często z uniesioną przednią łapą.  

Pracę wyżłów możemy scharakteryzować, podzielić i przedstawić w trzech klasach.

Klasa jednostronna, zaliczamy do niej psy, których zadaniem jest odnalezienie w suchym polu ptactwa, a następnie właściwe wystawienie oraz respektowanie. Taką pracę określa się mianem pracy „przed strzałem”. Ten sposób pracy jest głównie prezentowany przez wyżły pochodzące w Wysp Brytyjskich i preferowany przez tamtejszych myśliwych.

Klasa wielostronna zaliczmy do niej psy, które wykonują pracę przed strzałem, oraz dodatkowo, strzeloną zwierzynę potrafią odnaleźć i przynieść przewodnikowi. Do klasy tej ponadto zaliczmy psy, które pracują w wodzie tj. wykonują tzw. bobrowanie – przeszukują tereny błotne, szuwary i zarośla zalane wodą oraz aportują ptactwo z szuwar i głębokiej wody.

Klasa wszechstronna, zaliczmy do niej psy, które pracują w suchym polu, wodzie i lesie. Do grupy tej należą psy, które wykonują pracę wyżła wielostronnego i dodatkowo pracę w lesie taką jak: tropienie po farbie, odnalezienie lisa i jego aport, wyparowywanie tj. wypchnięcie zwierzyny z wysokich zarośli w kierunku myśliwego. Praca taka w większości jest preferowana przez myśliwych niemieckich, czeskich oraz polskich.

- PŁOCHACZE -

Płochacze to psy, pracujące w suchym polu, które przeszukują teren przed myśliwym zakosami w lewo i prawo w odległości ok. 30-35 metrów. Zwierzynę zwietrzoną powinny zaznaczyć w czytelny dla myśliwego sposób: postawą swojego ciała, charakterystycznymi ruchami ogona, tempem pracy dając tym samym, sygnał „strzelcowi”, by miał czas na złożenie się i oddanie strzału do „wypchniętego” ptactwa. Dodatkowo odpowiednio wyszkolony płochacz po celnym strzale powinien niezwłocznie na komendę podjąć pracę w celu odnalezienia strzelonej zwierzyny i przyniesieniu do myśliwego – tym samym wykonać zadanie przypisane aporterowi. Płochacze, także możemy użytkować, jako wielostronne i wszechstronne, jednak w przeciwieństwie do wyżłów nie posiadają „stójki” i nie są zaszeregowane do jednej grupy ras.

Tradycyjnie do klasycznych płochaczy zalicza się psy należące do grupy VIII FCI z sekcji 2 tj. spaniele pochodzące z Wielkiej Brytanii oraz dosyć popularnego w Polsce i bardzo skutecznego Płochacza niemieckiego (Wachtelhund). W praktyce, w roli psów tej specjalności spotyka się różnych przedstawicieli małych i średnich ras psów myśliwskich, takich jak: teriery, jamniki, gończe czy szpice.

- APORTERY -

Do grupy tej zaliczane są psy, które w warunkach polowania potrafią po strzale odnaleźć postrzałka zwierzyny drobnej, a następnie aportować myśliwemu. Czynności takiej potrafi dokonać wiele psów ras myśliwskich, jednak za „specjalistów” uchodzą retrievery. Spośród sześciu ras aporterów zaszeregowanych w grupie VIII FCI sekcji 1, głównie spotykanymi w Polsce są Labrador Retriever, Golden Retriever i rzadziej pozostali przedstawiciele. Retrievery posiadają bardzo praktyczną skłonność do zapamiętywania upadku strzelonego ptactwa tzn. markingu. Przydatność ta jest realizowana podczas polowania, gdy myśliwy ze stanowiska strzela do przelatującego ptactwa w pewnej odległości czasu. Znajdujący się obok myśliwego retriever obserwuje całą sytuację. Na polecenie przewodnika posyła się psa z poleceniem „aport”. Pies, który widział upadek ptaków i zapamiętał ich upadek w takiej kolejności przynosi je do myśliwego. Retrievery niezależnie od terenu, w jakim się znajdują pracują chętnie i wytrwale, zarówno w gęstych zaroślach, trzcinach jak i głębokiej zimnej wodzie. Charakterystyczną cechą retrieverów jest towarzyszący spokój na stanowisku i przyjazne usposobienie, co sprawia, że cieszą się olbrzymią popularnością zwłaszcza  w roli tzw. „psa rodzinnego’.

- DZIKARZE -

Do dzikarzy zalicza się wszystkie psy użytkowane do polowań na dziki tak, więc mogą być nimi zarówno jamniki, teriery jak i wyżły, rasy psów gończych oraz szpice myśliwskie. Choć wymagania, jakie stawia się psom podczas polowań indywidualnych lub zbiorowych zasadniczo różnią się, można jednak uznać, iż wspólnym mianownikiem idealnego dzikarza są takie cechy jak: wykazywanie zainteresowania podczas polowania tylko dzikami, odwaga, wytrwałość, pasja, karność, ciętość i orientacja w terenie.

Podczas polowań indywidualnych bardziej przydatne i użyteczne wydają się być psy małych ras myśliwskich jak jamniki, alpejskie gończe krótkonożne, teriery czy łajki, których m.in. sposób pracy stanowi jedną z cech przyczyniających się do wysokiego stopnia ich skuteczności. Mając na uwadze fakt, iż podczas tego typu polowań rola dzikarza sprowadza się do znalezienia i zatrzymania dzika oraz oszczekiwania z bezpiecznej odległości. Pies bywa często lekceważony przez dzika, przez co nie skłania go do ucieczki. Zwierz nie czując się zagrożony, nie uchodzi, dając tym samym myśliwemu czas oraz okazję dojścia go i oddania strzału. Psy myśliwskie ras średnich i dużych o odpowiednich cechach sprawdzają się natomiast zdecydowanie lepiej podczas polowań zbiorowych, kiedy to oczekuje się od nich „wypchnięcia” z opolowywanego miotu bytujących w nim dzików tuż na linię myśliwych. Psu w żadnym wypadku nie wolno oddawać się samowolnej, długotrwałej gonitwie za zwierzyną, a po dokładnym przeszukaniu miotu i zakończonym pędzeniu musi on bezproblemowo zostać odwołany i powrócić do podkładaczy.

- TROPOWCE I POSOKOWCE -

Zadaniem psów w tej grupie jest poszukiwanie postrzałków zwierzyny grubej po zimnej – 6-8 godzinnej, starej (12 godzin) i przestarzałej farbie (ponad 24 godziny). Do roli tej nadaje się bardzo wiele ras, spośród wszystkich grup psów ras myśliwskich tj. terierów, jamników, szpiców, gończych, legawców, płochaczy oraz aporterów. Wspólną cechą psów skutecznie pracujących po tropie jest dobry węch, wytrwałość, opanowanie, skłonność do głoszenia ewentualnie oznajmiania po dojściu do martwego zwierza lub głoszenie i osaczanie, gdy zwierz jeszcze żyje. W pracy tej liczą się predyspozycje indywidualne każdego psa niezależnie od rasy, do której należą. Za najbardziej skuteczną grupą psów zaliczoną do sekcji - 2 grupy VI FCI stanowią posokowce: posokowiec hanowerski, posokowiec bawarski, gończy alpejski krótkonożny. Wszystkie wspomniane psy wywodzą się od ras gończych.          W praktyce do bardzo dobrych tropowców można zaliczyć rodzimą rasę gończy polski – psy mocne, pracujące wytrwale niezależnie od warunków atmosferycznych i terenowych. Poza wymienionymi przedstawicielami, skutecznie pracującymi są psy z grupy płochaczy: płochacz niemiecki, angielski springer spaniel, aportery oraz jamniki.

- GOŃCZE -

Gończe to bardzo liczna grupa zrzeszająca rasy w grupie VI FCI. Znajdują się tam przedstawiciele bardzo zróżnicowani pod względem eksterieru, a pracują w środowisku leśnym od zarania dziejów. Warunki terenowe – leśny typ łowiska, sposób polowania, ukształtował psa charakteryzującego się odpowiednią budową ciała - zdolnego do wielogodzinnej pogoni długodystansowca, posiadającego doskonały nos, pracującego dolnym wiatrem, skłonnego do głośnej pracy (melodyjnie brzmiącego głosu, co pozwala doświadczonemu myśliwemu rozróżnić, jaką zwierzynę goni, czy na oko czy po tropie. Niezmiernie ważną cecha jest orientacja w terenie. Obecnie w Polsce psy z grupy VI FCI wykorzystywane są z powodzeniem w roli tropowców, dzikarzy czy płochaczy. Należy zwrócić uwagę na dwie polskie rasy z tej grupy tj.: gończy polski i ogar polski. Obydwie rasy użytkowane są przez polskich myśliwych, jednak o wiele większą popularnością cieszą się gończe polskie.

- NOROWCE -

Norowce to grupa psów myśliwskich, wyhodowanych w celu polowania na zwierzęta żyjące pod ziemią. Do norowców zalicza się jamniki oraz niektóre teriery (przede wszystkich niemieckiego teriera myśliwskiego, teriera walijskiego, foksteriera krótko- i szorstkowłosego, border teriera czy jack i parson russell teriera). Do tradycyjnych zadań psów ras norujących należało zmuszenie do opuszczenia nory bytujących w niej drapieżników czworonożnych takich jak lis i borsuk oraz jenot. Dobry norowiec, poza odpowiednią budową ciała tj. małego wzrostu, musi charakteryzować się odpowiednim stylem pracy, a tym samym odwagą, pasją, wytrwałością w atakowaniu.

Ideą polowania z norowcami jest wypłaszanie przez pracującego pod ziemią psa bytującego tam drapieżnika na strzał oczekującego przy norze myśliwego. Jest to najefektywniejsza metoda redukcji drapieżników czworonożnych, a więc tym samym forma ochrony zwierzyny drobnej.

Do metod polowania zaliczmy: polowanie w norach naturalnych - forma tradycyjna i rozpowszechniona, w norach sztucznych zakładanych w łowisku oraz w przepustach i drenach melioracyjnych. Polowanie przy norach naturalnych jest polowaniem najtrudniejszym i najbardziej niebezpiecznym dla psa zwłaszcza w przypadku, gdy ukształtowanie nory nie jest dokładnie znane bądź jest to nora jednokomorowa, mała i ślepa, z której pies nie ma możliwości wypędzenia lisa.

 „Bezpieczniejszą alternatywą dla nor naturalnych są jej sztuczne odpowiedniki zakładane w łowisku. Konstruuje się je z różnych materiałów tj. np. drewno, beton w sposób jak najwierniej odzwierciedlający układ nor naturalnych. Składają się one z kotła, czyli miejsca, które stanowi główne lokum mieszkańca nory, gdzie odpoczywa, śpi, a także z korytarza bądź korytarzy, które są drogami wejścia i wyjścia z kotła na powierzchnię ziemi.

Wspomniane sztuczne konstrukcje posiadają nad naturalnymi tę przewagę, iż znana jest ich dokładna lokalizacja jak również ich budowa przestrzenna. Dzięki temu łatwo można przewidzieć kierunek ucieczki drapieżnika, (który przeważnie bardzo szybko stara się ją opuścić nie próbując jednocześnie wchodzić w bezpośredni kontakt z norowcem), a w sytuacji ewentualnego zagrożenia bezpieczeństwa psa pozwala dużo łatwiej oraz szybciej do niego dotrzeć i podjąć odpowiednie działanie. Inną metodą popularną w ostatnim czasie, preferowaną przez myśliwych z norowcami jest polowanie na stogach.

 

fot. J. Bartha,  A. Bakonyi, A. Grudzińska